Łęki Dolne w 1980 roku. Na interwencję w sprawie zamknięcia na kłódkę remizy strażackiej i znajdującej się w niej salki katechetycznej przyjechała telewizja
Malkę, Abrahama i Leę od śmierci ocalili polscy sąsiedzi. Walichowscy i Sambora aby wyżywić ukrywanych żydowskich sąsiadów często odmawiali sobie jedzenia
Norbert Wojnarski: Mama mojego wujka pieszo poszła z Pilzna do Dębicy żeby wziąć sprzedawane na dworcu kolejowym przez Niemców dzieci
Pierwsze bloki na Osiedlu Matejki powstały tu 70 lat temu. Przez wiele lat wszystkie mieszkania ogrzewano piecami kaflowymi!
Księżna Helena Jabłonowska z Przyborowia. Więźniowie z obozu w Pustkowie nazywali ją „Matką”. Uratowała setki z nich.
U Roztoczyńskich i Urbana był najlepszy chleb. W piątkowe popołudnia przed piekarniami ustawiały się gigantyczne kolejki
Jak kiedyś w Dębicy nie było basenu, a ludzie jeździli kąpać się do Straszęcina – czyli wspomnienia z historii Ośrodka Wypoczynkowego „Borowiec”